Na poziomie lokalnym, sąsiedzkim kultura stała się dziś językiem opisu rzeczywistości, przybliżania historii, poznawania otoczenia. […] Nie tylko w Warszawie, w Ostrowcu Świętokrzyskim animatorzy kultury przygotowali wystawę przypominającą o stworzonej niemal 100 lat temu kolonii robotniczej. Skorzystali z doświadczeń historyków i sięgnęli po narzędzia wykorzystywane dziś w pracy nad „historią mówioną”. Wystawa stanęła na środku rynku.
Pół roku wcześniej ci sami animatorzy rozpoczęli debatę o rynku w Ostrowcu, odnowionym i kompletnie pustym. Miasto włożyło wiele wysiłku w wyłożenie rynku granitem, zapominając przy tym o mieszkańcach. Rynek stał się granitową pustynią. Zareagowali aktywiści: doprowadzili do spotkania z prezydentem miasta, podczas otwartej debaty z jego udziałem padło kilka pomysłów na odzyskanie przestrzeni rynku dla mieszkańców, jednym z nich było wpuszczenie na rynek wydarzeń kulturalnych. i nie chodziło o zrobienie plenerowego koncertu z gwiazdą „z Warszawy”, tylko o działanie, które będzie robione nie tylko „dla ludzi”, ale i „z ludźmi”.
– tak o naszych działaniach na łamach „Gazety Wyborczej” pisała Agnieszka Wiśniewska. Teraz tekst ten w wersji angielskiej jako część książki „Build the city” rozsławia nas w świecie.
Agnieszka Wiśniewska „Minister kultury z ludźmi, a nie tylko dla ludzi”, Gazeta Wyborcza” 04.06.2014
Cały tekst:
